Filmy

Wspomnienia 2.0

memory-2.0

Wspomnienia są na razie naszym jedynym sposobem na podróż w czasie. Dzięki nim możemy przypominać sobie chwile szczęścia lub rozpamiętywać te mniej przyjemne momenty. Z czasem jednak pamięć o tych momentach zaciera się. Tracimy szczegóły, a nawet całe wspomnienia. A to wszystko z powodu organicznego i delikatnego nośnika, na którym są zapisane. Gdyby dało się je „wyciągnąć” z mózgu i móc odtwarzać jak film…

Póki co nie mamy technologii pozwalającej odczytać wspomnienia i zapisać je w pamięci komputera. Nie przeszkadza to jednak twórcom filmów lub gier zadać pytania „a gdyby to było możliwe, to co by się stało?”.

Na to pytanie próbują odpowiedzieć twórcy Memory 2.0 – filmu krótkometrażowego opowiadającego historię człowieka, który próbuje odnaleźć utraconą bliską osobę wracając do swoich wspomnień. Zamiast jednak wracać do wspomnień w głowie, posiłkuje się futurystyczną technologią, która wyciąga jego wspomnienia i za pomocą urządzenia przypominającego Animusa (fani Assasin’s Creed wiedzą o co chodzi, a trochę dalej będzie o tym, jak bardzo film przypomina mi grę) odtwarza je, szukając wskazówek i odpowiedzi.

Fabuła filmu, jak i przedstawiona technologia bardzo przypomina mi to, co można spotkać w serii gier Assasin’s Creed. W grze występuje urządzenie o nazwie Animus, które pozwala na odczytywanie „genetycznej pamięci człowieka”, a następnie odtwarzanie życia przodków. W filmie pojawia się nawet coś podobnego do efektu krwi (w filmie jest on nawet dość dosłowny), czyli zamazania granicy między światem rzeczywistym, a wspomnieniami.

Wydawać by się mogło, że „dziedziczenie wspomnień” jest niemożliwe. Przecież potomstwo dziedziczy DNA rodziców, w którym nie są zapisywane ich wspomnienia ani to, jak żyli, prawda?

Otóż nie do końca.

Okazuje się, że potomstwo dziedziczy nie tylko DNA, ale także część rzeczy obok niego. Proces dziedziczenia cech poza DNA nazywa się epigenetyką i może pozwoli zrozumieć jak niektóre choroby są przekazywane potomstwu albo jak nasz styl życia może mieć wpływ na nasze przyszłe pokolenia.

Jak wyciągnąć wspomnienia?

Assasin’s Creed i epigenetyka pokazują, jak nauka częściowo nadgoniła fikcję oraz dlaczego dla mnie gra i film są dość podobne.

Niewykluczone, że podobna rzecz może spotkać odczytywanie i zapisywanie wspomnień. Już teraz naukowcy są w stanie odczytać nasz wewnętrzny głos, a postęp w technologii pozwala już nawet zwykłym ludziom bawić się w odczytywanie aktywności mózgu za pomocą projektów takich jak OpenBCI. Wiele wysiłku jest wkładane w zrozumienie jak działa mózg. Może za jakiś czas neurolodzy znajdą odpowiedź na pytanie, gdzie są wspomnienia zapisywane w mózgu i jak można je odczytać.

Inną możliwością, aby zrealizować wizję z filmu, jest nagrywanie całego swojego życia i zapisanie wszystkich momentów, które potem można by odtwarzać jak film. Dla nas może się to wydawać niedorzeczne, ale czy 10 lat temu sądziliście, że będziecie aktualizować swoje życie na Facebooku czy wrzucać zdjęcia na Instagrama? Może ktoś wpadnie na pomysł, jak przekonać ludzi, aby dali się nagrywać 24h na dobę. Może rozwiązanie kryje się w technologiach wearable i Internet of Things, wspomagane wirtualną rzeczywistością?

Podobne wpisy