Robotyka

Roboty w Fukushimie

fukushima-sakura

Gdzie człowiek nie może tam robota pośle. Wysyłamy roboty w różne, zbyt niebezpieczne dla nas miejsca. Niedawno Japończycy wysłali dwa roboty do wnętrza reaktorów w elektrowni jądrowej w Fukushimie, uszkodzonej przez trzęsienie ziemi i tsunami w marcu 2011 roku.

Roboty o nazwach Rosemary i Sakura dostały bardzo trudne zadanie. Musiały dostać się do wnętrza zniszczonego reaktora jądrowego i umieć się w nim poruszać oraz orientować, a także umieć wysłać informację co znalazły z powrotem do ludzi na zewnątrz. A to wszystko w radioaktywnym piekle.

Nie są to pierwsze roboty wysłane do Fukushimy. Wcześniej swoich sił próbował inny robot, ale nie dał rady surowemu środowisku i przestał działać. Nie ma co się dziwić. Wewnątrz reaktorów dawki promieniowania oscylują w okolicach 10 siwertów na godzinę, a miejscami potrafią skoczyć do 25, a nawet 50 siwertów na godzinę. Dla porównania, dawka graniczna promieniowania dla ludzi wynosi maksymalnie 20 milisiwertów na rok.

Tokyo Electric Power Company Incorporated (lub Tepco), firma zarządzająca elektrownią w Fukushimie, ma nadzieję, że Rosemary i Sakura nie podzielą losu swojego poprzednika.

Rosemary i Sakura

Zbudowane przez Chiba Institute of Technology, oba roboty zostały specjalnie zaprojektowane, aby poradzić sobie w zniszczonym reaktorze. Dzięki specjalnej konstrukcji Rosemary i Sakura potrafią pokonywać przeszkodzy o nachyleniu 45 stopni. Projektanci nie mogli korzystać z GPS, więc do nawigacji roboty wykorzystują żyroskopy i inne sensory. Oba roboty wyposażono w szerokokątne kamery do nagrywania tego, co się dzieje w środku.

Rosemary posiada dodatkowo system o nazwie N-Visage, służący do mapowania promieniowania w reaktorze. Dzięki danym z zainstalowanej kamerze wykrywającej promieniowanie gamma i laserowemu systemowi do stanowania otoczenia w 3D naukowcy będą w stanie stworzyć mapę promieniowania w reaktorze. Na jej postawie specjalne oprogramowanie będzie mogło przewidzieć, jak promieniowanie będzie mogło się zmieniać.

rosemary
Rosemary

Sakura z kolei ma za zadanie działać jako pośrednik między Rosemary a ludźmi na zewnątrz. Wzmacnia oraz wysyła sygnał z Rosemary do ukrytych 200m dalej ludzi.

Sakura

Co zobaczyły roboty?

Poniżej możecie zobaczyć, co zobaczyły roboty. Zniszczone i opustoszałe wnętrze elektrowni w Fukushimie wyglądają jak z post apokaliptycznych gier. Zwróćcie uwagę na prawy dolny róg ekranu, gdzie wyświetlono poziom promieniowania i temperaturę otoczenia. Przypominam, że dawki śmiertelne podaje się w milisiwertach na rok.

Podobne wpisy