Virtual reality

TRON: Light Cycles na Oculus Rift

tron

Wyścig motocyklów z TRON to jedna z najbardziej charakterystycznych  scen w historii kina. Teraz, jeżeli macie Oculus Rift DK2, możecie sami wskoczyć za kierownicę neonowego motocyklu i sprawdzić, czy przeżyjecie wyścig.

Nieważne, czy jesteście fanami klasycznej wersji czy nie tak dawnego remake’u, musicie przyznać, że scena wyścigu w TRON jest niesamowita. Chciałoby się samemu siąść w jednym z motocyklów. Dzięki Oculus Rift i pracy Jamesa Clementa to marzenie może być częściowo spełnione – i to w wirtualnej rzeczywistości napędzanej przez Oculus Rift. TRON: Light Cycles jest póki co w fazie „early prototype”, jak to opisuje twórca, ale dość wiernie odwzorowuje arenę z filmu. Pozwala na walkę z jednym oponentem sterowanym przez komputer i oferuje podstawową rozrywkę na dwupoziomowej arenie.

Nie mam Oculus Rift i wnioskuję to z filmu poniżej, ale mam wrażenie, że motocykle są… za wolne. Może mając na sobie Oculus wrażenie prędkości jest dużo lepsze. Dźwięk również jest słabą stroną gry. Na razie jednak to nawet nie jest beta, więc może w przyszłości gra będzie wyglądać lepiej.

James Clement obiecuje, że gra będzie rozwijana. W planach jest m.in. stworzenie trybu multiplayer, dodanie więcej niż jednego zawodnika sterowanego przez komputer czy rzucanie dyskiem. Jako „możliwe” podaje tryb klasyczny, w którym motocykle robią 90-cio stopniowe zakręty.

Podobne wpisy